Relacja: DoubleTree by Hilton Hotel & Conference Centre Warsaw – 38 zł/noc

Po dłuższej przerwie chciałem Wam przybliżyć jeden z ciekawszych hoteli w stolicy. Jechałem do niego bez większych nadziei, a po powrocie mogę powiedzieć jedno – to zdecydowanie najlepszy hotel sieci Hilton we Warszawie, jak i jeden z lepszych ogólnie tam dostępnych – spokojnie może konkurować z pięciogwiazdkowcami. Czyli jednak Booking.com ze swoją oceną 9/10 nie kłamie.

Na niektórych zdjęciach widać choinkę – uspokajam, z tego co mi wiadomo już dawno po gwiazdce, trochę zaspałem z tą recenzją 😉

W hotelu nocowałem jedynie jedną noc. Dzięki programowi Our Best Price Guarantee, przyjemność ta kosztowała mnie zawrotne 38zł. I to ze śniadaniem i wstępem do Executive Lounge, o czym dowiedziałem się podczas wczesnego check-inu, chociaż to akurat zasługa statusu Gold w HHonors. Słowa uznania dla personelu, miło być obsługiwanym przez taką sympatyczną załogę.

Żeby nie było tak kolorowo, zacznę od minusa. Lokalizacja. No cóż, szału nie ma, Wawer to nie jest (delikatnie mówiąc 😉 ) centrum Warszawy. Dlatego jeżeli ktoś chce pozwiedzać stolicę, warto się zastanowić kilka razy nad wyborem innego hotelu, bo do większych atrakcji jest naprawdę daleko. Z drugiej strony jest to hotel typowo konferencyjny, a tych po prostu nie buduje się w centrum. Jego konkurent znajduje sie całkiem niedaleko w Józefowie – Holiday Inn.

Pierwsze wrażenie jest bardzo, bardzo dobre. Hotel widać, że jest nowy, wyposażenie nie jest zniszczone. 359 pokoi rozlokowanych jest na czterech piętrach. Hotel zajmuje sporą powierzchnię, ale głównie za sprawą olbrzymich sal konferencyjnych i bankietowych. Spacerując po korytarzach czuć sporą przestrzeń i wygląda to bardzo przyjemnie. Z tego miejsca chciałem podziękować miłemu personelowi, a w szczególności Panu który oprowadził nas po zakamarkach tego hotelu 🙂

Pokój

Trafił się nam bardzo przyjemny pokój z tarasem na drugim piętrze. Pokój bardzo przestronny i sensownie urządzony. Wyposażenie standardowe, ale trzeba przyznać – wysokiej jakości i praktycznie bez śladów zużycia. Rewelacyjna łazienka wykończona w brązowej tonacji robiła świetne wrażenie. Szacunek dla Pań sprzątających, kawał dobrej roboty, naprawdę nie było się do czego przyczepić, a nie ukrywam że próbowalem 😉

Executive Lounge

Nasz dostęp do saloniku wynikał z upgrade, dzięki Pani na recepcji. Jak i wielu innych osób, salonik był bardzo oblegany dosyć mocno, a szczególnie w godzinach wieczornych przed podaniem kolacji i alkoholu. Salonik składa się z dwóch części, jedna typowo wypoczynkowa, a drugi restauracyjna.

Plan dnia raczej typowy dla większości saloników: z rana śniadania, w ciągu dnia przekąski i wieczorem alkohol plus kolacja na ciepło. Śniadanie udało się nam zjeść w głównej sali śniadaniowej, które nie odstawało poziomem od poziomu hotelu 😉 Szczególnie miło wspominam świetne naleśniki z sosem klonowym i robione na życzenie omlety. Co do kolacji – z tego co pamiętam były trzy rodzaje dań na ciepło plus małe przekąski. Nie było niestety składników do skomponowania sobie n.p sałatki, albo chociaż kanapek – za to mały minus. Znalazło się nawet coś na trawienie – wybór alkoholi dosyć standardowy: wódka (Bols), wino białe i czerwone, gin i oczywiście piwka.

Podsumowanie

Jak dla mnie – bomba! Od wymeldowania minęły już praktycznie 3 miesiące, a nadal hotel wspominam rewelacyjnie. Warto przeglądać promocje Hiltona, bo dosyć często da się przenocować tutaj poniżej 200zł za noc, co jest bardzo dobrą ceną za to co dostajemy w zamian. I pamiętajcie o BRG, bo szansa na całkowicie darmową noc jest całkiem spora!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s